Rewelacyjna metoda na upominek – jak naciąga się firmy na Facebooku? | JasonHunt

Rewelacyjna metoda na upominek – jak naciąga się firmy na Facebooku?

Nie mogę wyjść z podziwu nad kreatywnością pewnej osoby, która zrobiła sobie dobrze prosperujący biznes na robieniu w konia polskich firm na fanpage. A przypuszczam, że takich cwaniaków jest dużo więcej. Sprawdź, czy twoja firma też była „witana i o upominek pytana”.

O procederze poinformowała mnie blogerka Agata Garbowska.Uznałem, że to świetny materiał i wart nieco szerszej widowni, dlatego zdecydowaliśmy się na publikację na blogu.

No tylko tylko popatrzcie na ten screen. Tu nie ma wszystkich naciągniętych firm.
To tylko mały wycinek fanpejdży robionych w balona.
Więcej screenów oraz jak Agata odkryła naciągacza przeczytacie na jej blogu w temacie Upominek albo życie.

KnUO2vm

Jak to się robi?

1. Cwaniak znajduje strony, które są blisko przekroczenia „okrągłej” liczby fanów, np. 874 (brakuje 26 do 900), 49 964 (brakuje 36 do 50000).

2. Cwaniak ma swoją dorodną farmę fikcyjnych kont i w ciągu kilku minut loguje się na odpowiednią ilość, daje polubienia, dobijając do okrągłej liczby fanów.

3. Następnie szybciutko pisze komentarz w rodzaju „fanka 900 wita i o upominek pyta:)”. Social media ninja opiekujący się fanpage szybko dają prezencik, aby inni widzieli, że za polubienia są nagrody.

I tak dzień w dzień, tydzień w tydzień. Czy to się opłaca? A jak najbardziej! Co zresztą widać na powyższych screenach. Biorąc pod uwagę, że mamy dziesiątki tysięcy firm na FB, jest to całkiem dochodowy biznes. Godny tanich blogerek barterowych. Takich spryciarzy jest na pewno więcej, choć może nie działają na taką skalę. Warto dodać, że za brak upominku można spotkać się z groźbą zaspamowania profilu negatywnymi komentarzami.
Proszę o nieujawnianie danych osobowych tej kobiety. Na moim blogu nie linczujemy ludzi. To nie jej wina, że dostaje prezenty, tylko naiwnych social media ninja prowadzących strony firmowe swoich klientów.

PS  Agata po publikacji materiału o naciągaczce jest przez tę kobietę szantażowana i straszona policją. Cóż, mam nadzieję, że żebraczka upominków także i mnie zacznie straszyć. Wprost nie mogę się doczekać. Sugeruję wcześniej polubić fanpage kancelarii prawniczych, może dadzą jej zniżkę?