Program partnerski | JasonHunt

Program partnerski

Obecnie program partnerski jest testowany w wąskim gronie, do którego możesz dołączyć. 

 

Cel pierwszy

Chciałbym, abyś zarabiał na polecaniu moich książek. Bez znaczenia, czy którąś recenzowałeś na blogu, czy tylko jednym zdaniem wspomniałeś na Facebooku, Insta, Youtube, itd…  Za każdym razem, kiedy ktoś dzięki Tobie kupi moją książkę, otrzymasz wynagrodzenie.

 

Cel drugi 

Przeciętny pisarz zarabia na swojej książce ok. 2 złotych (jeśli ma szczęście). Chciałbym, aby osoby polecające moje książki, zarabiały na każdej książce równe 10 zł brutto.

 

W jaki sposób?

Całkiem prosty. Jeśli polecasz moją książkę, nie podawaj adresu do mojego sklepu (jasonhunt.pl/sklep) , tylko swój własny link (np. jasonhunt.pl/sklep/3327). Możesz też napisać „Poradniki kupisz tutaj” i podlinkować swoim unikalnym numerem. Każdy partner ma swój unikalny numer. Jeśli ktoś z twojego polecenia kupi książkę – zarobisz 10 zł. Jeśli namówisz 100 osób zarobisz 1000 zł. I tak dalej.

 

Jak sprawdzić ile książek udało mi się polecić?

Będziesz mieć swoje własne konto, do którego nawet ja nie mam wglądu i na tym koncie zobaczysz dokładnie kiedy i co udało się sprzedać. Zakładając konto nie podajesz mi żadnych numerów kont bankowych, żadnych kart kredytowych, żadnego telefonu, adresu, itd…

 

Ile faktycznie można zarobić na programie partnerskim?

Są twórcy, którzy potrafią przekonać 100 osób. Są tacy, którzy potrafią przekonać 5. Ustawiłem zarobek na 10 zł, bo chciałem, aby właśnie te 5 osób wystarczyło, aby polecającemu zwrócił się koszt zakupu książki.

Możesz wrzucić swoje linki do recenzji, które powstały nawet i 4 lata temu, choć uczciwie rzecz biorąc – raczej nic nie zarobisz, bo ludzie nie czytają archiwalnych tekstów. Przynajmniej u mnie. Tak czy inaczej – lepiej mieć link z programu partnerskiego i niż w ogóle go nie mieć. Na linkowaniu do Depositphotos (patrz stopka) zarabiam zaledwie 100 dolarów rocznie. Niby nic, ale mam kilkanaście innych programów partnerskich (patrz na jasonhunt.studio) i łącznie raz w roku zbiera mi się kwota wystarczająca na wakacje w Nowym Jorku.

 

Czy dołączenie do programu coś kosztuje i jakie są haczyki?

Nic nie kosztuje i w sumie to nie ma żadnego ryzyka. Zakłada się konto, dostaje własnego linka i to wszystko. Cały system działa automatycznie, masz wgląd w każdej chwili w swoje konto. System został kupiony w JD Web Designer. Sprawdziłem, że w ciągu roku sprzedali ponad 300 osobom ten system i cały czas go ulepszają, więc prawdopodobnie działa. Niemniej zastrzegam sobie możliwość likwidacji programu partnerskiego w każdej chwili.
No i jest jeszcze haczyk taki, że 10 zł płacę zarówno od zakupionej książki jak i od zakupionego zestawu 2-3 książek. Docelowo chcę „płacić” 5 zł za zakup jednej książki, 10 zł za zakup dwóch, 15 zł za zakup trzech, ale na razie niech zostanie 10 zł. To solidna stawka. Żadne wydawnictwo tyle nie płaci.

 

Czy można po prostu wrzucić na swoją stronę jakiś mały baner w rodzaju „Kup poradnik dla blogerów”, podlinkować go i zapomnieć o nim? Tak jak to się robi z innymi programami partnerskimi? 

No pewnie. Sam tak robię z firmą Zenbox, której baner od 2 lat widzicie (teraz nie, bo robi się nowy) w stopce bloga. Albo z Depositphotos. Kasę od nich wypłacam raz w roku (u mnie można raz w miesiącu). Jeśli potrzebujesz banerka, daj znać i podeślę.

 

Czy od zarobków w programie trzeba płacić podatki? Czy można wystawić fakturę?

Podatki zawsze trzeba płacić i musisz wystawić mi fakturę. Jeśli nie masz firmy, podpiszemy umowę taką samą jak podpisujesz współpracując z innymi firmami. Na wszelki wypadek w programie mogą uczestniczyć wyłącznie osoby pełnoletnie i zameldowane w Polsce. Za jakiś czas program zostanie rozszerzony na resztę świata i obejmie moje książki wydane w języku angielskim.

 

Kto może dołączyć do programu partnerskiego?

Jason Hunt adres mailOsoby, które mnie lubią i lubią moje książki. To oczywiste. Ale również osoby bezproblemowe i takie, które rozumieją, że na etapie testów nie wszystko może zadziałać sprawnie. Jestem uczciwym człowiekiem, ale ostrożnie podchodzę do tematu pieniędzy i na etapie testów niczego nie gwarantuję. Może system nie będzie działał, może nie będzie zliczał poleconych książek, może wszystko wybuchnie i wszyscy zginiemy. Wydaje mi się, że system działa sprawnie, ale wolę dmuchać na zimne. Jeśli chcesz wziąć udział w testach, po prostu daj mi znać na priv.