Polska vs Bangkok: porównanie cen 37 codziennych produktów | JasonHunt

Polska vs Bangkok: porównanie cen 37 codziennych produktów

Specjalnie dla was jak głupi biegałem po mieście fotografując różnej maści produkty, ale skoro w sondzie zdecydowaliście, że chcecie taki temat, to proszę bardzo.

Nie w tym tygodniu, ale może w kolejnym zrobię jeszcze jeden tekst z cenami jedzenia w knajpach, restauracjach i od ulicznych sprzedawców.

 

Test ciążowy – 5 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-3

Tyle samo co w Polsce. Wiem, bo stosuję na co dzień.

 

Cholernie dobre ciasta – 7 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-0

W Polsce pewnie ok. 15 zł

 

Olejek do opalania – 42 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-1

W Polsce ok. 30 zł

 

 

Antyperspirant – 10 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-4

Tyle samo w Polsce

 

 

Szampon do włosów – 16 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-6

Pewnie też tyle samo w Polsce

 

Popcorn w kinie – 13 zł za największą pakę

img_8165

Nie znam cen w Polsce, ale popcorn zawsze był drogi

 

Bilet do kina – 20 zł

img_8166

To tak jak u nas.

 

 

Podręczny projektor – nie wiem ile, ale chyba muszę to mieć.

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-7

Mają coś takiego u nas?

 

Playstation – 1400 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-8

W Polsce za tę cenę to się chyba darmową grę dostaje dodatkowo

 

Samsung Galaxy – 2700 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-9

W Polsce chyba z trójkę trzeba dać.

 

Gear Fit – 650 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-10

Nie znam cen w Polsce

 

iPhone 7 – najdroższy model 4000 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-11

W Polsce 5 tysięcy. Jeszcze nie kupiłem. Jakoś nie ciągnie mnie do niego.

 

 

iMac – najtańszy model 6700 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-12

W Polsce 7200 zł. Zawsze chciałem to mieć, ale teraz bliżej mi do sprawienia sobie jakiegoś laptopa na Windows. Konsola, konsolą, ale paru pecetowych gier mi brakuje.

 

 

iPad Pro – najtańszy model 3100 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-15

W Polsce 4 tysiące

 

MacBook Pro – najtańszy model 7500 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-17

W Polsce chyba tysiąc drożej były

 

MacBook Pro przedwojenny model – 4200 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-18

W Polsce niewidziany od 20 lat.

 

 

MacBook Air – najtańszy model 3800 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-19

W Polsce tysiąc drożej

 

MacBook – najtańszy model 5000 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-20

W Polsce 6300 zł. Kurde, jak będę miał kiedyś za dużo kasy, to sobie go kupię. Jest śliczny.

 

 

 

Lego ze strażakami – 720 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-22

W Polsce 501 zł. Kiedyś sobie kupię. Jak byłem mały to miałem całkiem podobne.

 

Najlepsza na świecie golarka – 1200 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-23

U nas kilka stów więcej. O tej golarce pisałem rok temu i za nieco ponad tydzień znowu napiszę. Może nawet wam jedną sprezentuję.

 

Książki – ok. 35 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-24

Ceny są podobne jak w Polsce. No chyba że chcesz kupić moje to sorry.

 

Jogurcik – 3,5 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-27

Nie wiem ile u nas kosztuje.

 

Pepsi Strong – 10 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-28

Ja też zobaczyłem to coś pierwszy raz w życiu.

 

Mielone – 8 zł za tackę

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-29

Chyba podobnie

 

Bułka z włosami świni – 1,8 zł.

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-30

W Polsce taką bułkę możecie sobie sami zrobić. Poślińcie drożdżówkę i wytrzyjcie nią podłogę u fryzjera.

 

Absolutnie zajebiste ciastko z kremem – 3 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-31

Chyba jak u nas. To smakuje jak ekler, tylko trochę lepiej.

 

Pan Łosoś – 26 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-32

Zdzierają za łososia. Na promocji to i po dyszkę można u nas kupić.

 

Ritter Sport – 10 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-33

Dwa razy taniej mamy to w kraju.

 

Ser żółty – 15 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-34

No za ser to przeginają z cenami. U nas pewnie da się za 3 złote kupić

 

Bro – 5 zł.

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-35

Nie wiem jakie ceny w kraju.

 

Pasty do zębów – 15 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-36

Teoretycznie podobnie jak w Polsce, ale w Tajlandii do prawie każdej pasty dają jedną gratis. Do płynów do płukania ust również. Kupiłem jeden, dostałem drugi. No to popijam sobie wieczorami.

 

Nuttellunia – 19 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-37

Kilka złotych drożej niż w Polsce.

 

Płatki Nestle – 9 zł.

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-38

Chyba podobne ceny.

 

Pieluchy – 38 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-39

Rany boskie, obym nigdy nie musiał znać cen pieluch.

 

Chleb – 10 zł.

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-41

Z jednym zastrzeżeniem – chleb na zdjęciu to taki wiecie – wypiekany na miejscu, zero konserwantów. Taki normalny do łapy to nie wiem ile kosztuje. Pewnie tyle co w Polsce.

 

Małe pudełko borówek – 20 zł

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-42

Przegięli tutaj z cenami. U nas to pewnie za 5 zł można kupić w Lidlu.

 

Gumy – 10 zł.

jasonhunt-jason-hunt-bangkok-tajlandia-ceny-sklep-5

Ja tu nie mam czasu na seks.

 

Śmiało poprawiajcie mnie, jeśli gdzieś pomyliłem polskie ceny. Jeśli interesują was inne produkty, to pytajcie, sprawdzę w wolnej chwili. Jak widzicie, większość produktów ma podobne ceny, więc lecąc do Tajlandii można w ciemno zakładać, że wydasz tu tyle co w Polsce lub mniej.


Kilka ciekawostek dot. produktów spożywczych

  1. Owoce i warzywa w marketach są cholernie drogie. Zwłaszcza te pakowane. Za dwa pomidory biorą po 5 zł. Tacka z pokrojonymi owocami (pomelo i inne gówna) potrafi kosztować nawet 20 zł.
  2. Alkohole są bardzo drogie. Małpka pierwszej lepszej whisky to wydatek ok. 50 zł.
  3. Rynek energetyków należy do Red Bulla. Burn (którego lubię se wypić od czasu do czasu) jest tu całkowicie nieznany. Poza Red Bullem są inne energetyki, ale kupują je głównie ci, którzy jeszcze nie wiedzą, że smakują jak gówno.
  4. Kajzerek jeszcze tu nie wynaleziono. A ja tak lubię polskie bułki.
  5. Praktycznie każdy chleb tutaj mógłby służyć za gąbkę. Twarde pieczywo nie istnieje, ale trzeba im przyznać, że mają duży wybór i w sumie smacznie pieką.
  6. Milka nie istnieje. W dwóch sklepach na najniższej półce znalazłem dwie czekolady. Rządzi Lindt, Ritter Sport, Hersheys i jakieś ich azjatyckie wynalazki.
  7. Tutejsze produkty, nawet te pakowane, mają niewielkie lub zerowe ilości konserwantów.
  8. Bardzo ciężko jest zatruć się tutaj czymkolwiek. Mi się jeszcze nie udało, ale staram się. Wpierniczam przecież wszystko.
  9. W Bangkoku na każdym kroku jest 7/11. To taka tutejsza żabka całodobowa.
  10. Na każdym banknocie jest wizerunek króla.
  11. Wszystko, co importowane, jest droższe. Mozzarella, która w Polsce kosztuje kilka złotych, tutaj jest po 20 zł. Wszystkie europejskie i amerykańskie słodycze są kilkukrotnie droższe od lokalnych. W „normalnej” kawiarni espresso kosztuje 3 zł. W Starbucks dwa razy drożej.
  12. A propos kawy – obojętnie jaką zamawiasz, musisz zawsze dodać, że chcesz „hot”, jeśli chcesz gorącą. Tu wszystkie kawy są na zimno lub na ciepło.
  13. Tajowie się nie pierdolą – podrabiają absolutnie wszystko. Każdy produkt importowany ma swój lokalny tańszy odpowiednik.
  14. Red-Bull jest z Tajlandii. Ale na puszkach reklamują go jako produkt europejski. Bo tak się lepiej sprzeda.
  15. W sklepach sprzedawca pakuje produkt do reklamówek. I zawsze pamięta, aby dać podwójną, jeśli zakupy sporo ważą.
  16. Jeśli wyjdziesz ze sklepu i usłyszysz jak z wrzaskiem goni cię sprzedawca, to znaczy, że… zapomniałeś wziąć znaczków. Zbieraj znaczki, dostaniesz zniżki.
  17. W tytule postu jest Polska vs Bangkok, bo ceny poza stolicą są podobno inne.
  18. Kup owoc, który nazywa się durian, a zastrzelą cię, jeśli wejdziesz z nim do metra. Durian jest wszędzie zakazany. Bo śmierdzi.

 

 

PS Dziś wyjątkowo bez sondy. Nie zdążyłem zrobić, a już powinienem spać. Jutro wstaję o 4 rano. Cholera wie po co. 

 

Polska vs Bangkok: porównanie cen 37 codziennych produktów
5 (100%) 2 głos[ów]
  • temat ciekawy, ale wykonanie zawiodło. Serio, pisząc o porównaniu cen w Polsce i Tajlandii pozwalasz sobie na teksty w stylu – „nie wiem ile to u nasz kosztuje”, albo „u nas chyba.”. Jak lubię Cię czytać to tym razem tekst wypadł słabo. PS: Przed Michno!

  • A bo ty chyba pozłacane paski kupujesz. Ja tam zwykłe, najzwyklejsze.

  • Ale, że nie istnieje Milka, Mileczka, Mileniunia?! Toż to się nie godzi. Ileż można na jechać na RitterSport? Chyba zapłaczę cicho z tego powodu.

    • No niestety jest to tutaj wielki dramat dla piesi. Ona już nie może na tego rittera paczeć.

    • W każdym Big C jest milka. Cena 3 razy wyższa niż w Polsce :)

      • Aż przejdę się tam z ciekawości. Jestem przekonany, że:
        – będą maks 3 smaki
        – będzie leżała na najniższej półce, ledwo dostrzegalna.
        Tak było w Central World.

  • Tak, ceny zależą też od miejsca, nawet w tej samej sieci sklepów (Big C, Tesco Lotus). Na północy kraju w prowincji Phrae za piwo rok temu płaciłem 3 złote (w Bangkoku po 4,50 w tej samej sieci), z whisky to zależy – tajski Hong Thong bodajże 35 zł za 0,7.

    Jeżeli ktoś jest naprawdę zdesperowany i chce się tanio upić, to w pewnych miejscach można kupić 0,7 bimbru za 3 zł – zalecam go jednak użyć do produkcji likieru kokosowego lub ajerkoniaku, ponieważ sam w sobie jest tragiczny. Jak to bimber.

    W Tajlandii jest o wiele więcej promocji, w Lotusie codziennie coś przeceniali bo mieli za dużo towaru na półkach – przyjeżdżał nowy, a stary zalegał. Elektronika potrafiła spadać o 30%, w tym najnowsze telefony, tablety i laptopy.

    Zazdroszczę Red Bulla, jest zupełnie inny od tego, jaki znamy w Polsce (mowa o małej, butelkowej wersji). Zresztą jego klonów w Tajlandii jest od zatrzęsienia – jedne lepsze, drugie gorsze. Nadal po 10 bahtów?

    • NIe kupuję red bulla. Parę dni temu z ciekawości kupiłem Red Bull Extra. Wziąłem łyka i już wiem, że w smaku to połączenie sików z sokiem malinowym. Never again.

    • Byłem pod koniec czerwca i wciąż kosztowały 10 BHT, mniemam, że nic się nie zmieniło ;)

  • Nie ma głosowanka na następny post?:( Smuteczeg.

  • Tomku! Możesz zainstalować Windowsa na iMacu (wlasnie to zrobilam i po to go zamowilam), przy starcie systemu musisz wybrac czy chcesz macos czy win

    • pawfyd

      No tak, z tym że on chce Windowsa jedynie z myślą o graniu, a iMac to najgorszy możliwy wybór jeżeli chodzi o hardware do gier.

      • Oh, taki sam jak laptop tylko z lepszym chlodzeniem :P

  • Mak Air 13,3″ i5/8 gb/128 gb kosztuje w Polsce 3900 złotych (w oficjalnym sklepie Allegro).

  • softshell

    przy smazidłach pod pachę pomyślałem – o Rossman ;)

  • Colgate u nas to za polowe tej ceny dostaniesz. A w biedrze jeszcze mniej.
    A jesli chodzi o pieluchy to musisz mi koniecznie cenę za sztukę podać. Coś czuję, że Iwonki zamiast książek będą mi słać paczki z Tajlandii ;-)

  • Sery widocznie też prawdziwe mają, dlatego takie drogie, u nas rzadko coś takiego bywa, kiedyś w Almie, ale ta chyli się ku upadkowi.

  • MiGi

    Najtanszy iMac kosztuje u nas 4800

  • Rozwiń słowa „Rany boskie, obym nigdy nie musiał znać cen pieluch.” Wypowiedz się o dzieciaczkach noo… jak, gdzie, kiedy i dlaczego!

  • Jacek Nowak

    Czy propozycje do zastosowań haka w scyzoryku będą brane tylko z tego bloga czy również z fb pod którym był link? San, napisałem na fb. ;/

    Piszę tutaj bo nie moge pod artykułem o scyzoryku.

    • Na FB tylko parę osób się zgubiło, więc nie będę ich pomijał i wszystkch wezmę pod uwagę.

  • Zgłodniałam… mam teraz smak na te śliczne bułeczki z włosami świni.

  • Bułka z włosami z podłogi u fryzjera made my day :DDD Dzięki! :)

  • Punkt 16 ze znaczkami mnie ZABIŁ. Lol.
    Ciekawe porównanie!

  • miszeli

    Jest w bkk dostępny juz Apple Watch series 2 ? Jaka cena 42mm space gray ?

  • Rafal Mrozowski

    Bilet do kina w PL za 20 zł? Chyba do studyjnego. Na blockbustery w stolicy standardem robi się prawie 30 zł, czasem dochodzi do 40.

    • To chyba średnia cen z całej Polski, bo u mnie (małe miasto) na najnowsze – z dzień, dwa po premierze ogólnopolskiej wchodzą – to około 13 zł