Podpowiesz mi, kto według Ciebie powinien być w rankingu wpływowych blogerów? | JasonHunt

Podpowiesz mi, kto według Ciebie powinien być w rankingu wpływowych blogerów?

Odwieczną tradycją jest, że każdego roku na kilka dni przed opublikowaniem rankingu wpływowych blogerów, gdy mam już prawie wszystko przygotowane i gdy już jestem szczęśliwy, że najgorsze za mną… proszę, byście podpowiedzieli mi, kto według was w danym roku powinien znaleźć się w najpopularniejszym rankingu blogosfery. I wtedy w ciągu kilku godzin rozwalacie mi całą pracę w drobny mak, bo zawsze (Z A W S Z E) okazuje się, że jestem skończonym gamoniem, że nie brałem pod uwagę tego, tamtego, tamtą…o…i tamtego też blogera.

Zróbcie to w tym roku.

Mam bardzo dużo czasu (4 dni) na dopieszczenie tego rankingu tak, aby był zrobiony najrzetelniej. Podpowiedz mi, kto według Ciebie w tym roku był wpływowym blogerem. A także to, kto według Ciebie jest wielką nadzieją blogosfery i powinien zostać przez ten ranking wypromowany. Rocznie notuje on między 100 a 150 tysięcy odsłon i zaglądają do niego wszystkie (lub prawie wszystkie) agencje reklamowe i domy mediowe.
A to dlatego, że jest robiony uczciwie, bo jestem skończonym niewdzięcznikiem, który nigdy nikogo nie wrzuca po znajomości. Wie to każdy, kto mnie zna. Dość powiedzieć, że w ubiegłym roku w całym rankingu wśród osób, które mógłbym określić bliskimi znajomymi były tylko trzy osoby. I to na tych dalszych miejscach. Bliski znajomy to ktoś, z kim utrzymuję kontakt częściej niż raz na 2 tygodnie. Dość powiedzieć, że w tym roku będzie jeszcze gorzej. Bycie moim znajomym nie popłaca :)

Jak możesz mi pomóc?

Po prostu napisz do mnie. Jako czytelnik bloga lub jako jego autor. Cenię blogerów, którzy umieją się chwalić i mają o sobie wysokie mniemanie.
Napisz, którzy blogerzy według Ciebie są wpływowi (nie myl z popularnością!) oraz którzy blogerzy są najlepszymi debiutantami, zwanymi pieszczotliwie nadziejami blogosfery.

Jak nie możesz mi pomóc?

Spamując. Nie potrzebuję reklamy, daję sobie radę.
Podaj maila do mnie na swoim fanpage i zachęć ludzi, by do mnie pisali, a masz pewność, że wszystkie ich maile pójdą do kosza. Możesz udostępnić ten tekst u siebie i delikatnie zasugerować, że jeśli ktoś chce, to może szepnąć dobre słowo o tobie, możesz prywatnie kogoś poprosić o wsparcie, ale żadnych „piszcie do niego wszyscy!!!”. Łatwo sprawdzić, kto tak robi, bo zwykle wtedy w krótkim czasie dostaję masę maili z jednym proponowanym blogiem. Nie ma tak łatwo, spryciarze :)
Nie podawaj do mnie maila. Jeśli nie masz jeszcze do mnie maila, znajdziesz go w dziale „kim jestem„. Możesz na niego pisać.

Gdzie możesz napisać?

Wszędzie!
Napisz na mojego maila, na skrzynkę odbiorczą fanpage, na prywatny profil na Facebooku, na Instagramie, na Snapchacie. Możesz pisać na grupie Blog i Bloger na Facebooku w specjalnym wątku oraz na tajnej grupie tylko uczestników „MasterClass: Bloger”. To zamknięta grupa, nowe osoby będą dodawane dopiero w środę (już po publikacji rankingu). O, zapomniałbym – a to przecież najprostsze: możesz napisać także w komentarzu pod tym tekstem. Warunek jeden: w komentarzu pod tym tekstem można zgłosić tylko swojego bloga.
Tak, wiem, zrobi się tu jeden wielki bałagan, ale nic mnie to nie obchodzi. Bałagańcie!
Tak troszkę będę zwracał uwagę na plusy w komentarzach na blogu oraz na FB pod propozycjami blogów.

Nie pisz żadnego maila lub komcia w rodzaju „bardzo chciałabym…” albo „zawsze marzyłam…”. Jestem nieczuły na takie zwroty. Napisz zwyczajne „Wpadnij do mnie [tu adres bloga]” a już ideałem byłoby, gdybyś napisał/a „Wpadnij do mnie, bo piszę ciekawie o…[tu opis i obok adres bloga]. I już. Mnie nic więcej do szczęścia nie trzeba. Wpadnę na każdy z zaproponowanych blogów, bo to jest po prostu mój obowiązek. Jak udostępnisz wpis na fanpage to pisać nie musisz, bo odruchowo (zboczenie zawodowe) odwiedzam wszystkich blogerów udostępniających moje teksty (nie tylko dziś – zawsze).

Uwaga: czytam, ale nie odpowiadam ani na maile, ani na wiadomości. Wybacz mi to, ale nie dałbym rady ogarnąć kilkaset zgłoszeń, a tyle co roku dostaję. 

Jakie są kryteria rankingu?

Bierzemy pod uwagę: 

  • —  Osobowość – wybieramy blogera, a nie miejsce, w którym pisze.
  • —  Liczbę i – jeśli jest to możliwe – jakość komentarzy na blogu i w serwisach społecznościowych, czyli wpływ twórcy na społeczność.
  • —  Obecność w mediach tradycyjnych
  • —  Działalność wokół swojej marki, czyli udział w konferencjach, pisanie książek lub sprzedaż produktów (o ile ma ścisły związek z blogiem)
  • —  Treść – którzy twórcy KREUJĄ opinie, a nie tylko opisują lub komentują cudze
  • —  Liczbę cytowań, linkowań, publikacji/myśli, które żyją dłużej niż jeden dzień – czyli wszystko to, czego zmierzyć się nie da, ale co dotyczy ogólnej rozpoznawalności blogera i pokazuje, że jego wpływ nie ma charakteru lokalnego. A już naj naj najbardziej punktuję blogerów, którzy poprzez swoje działania w „namacalny” sposób przyczynili się do rozwoju/popularyzacji blogosfery i social mediów. W negatywny lub pozytywny sposób. To nie ma znaczenia. Wpływ to wpływ.

Nie bierzemy pod uwagę: 

  • —  Działalności z poprzednich lat. To BARDZO ważne i każdego roku powoduje wiele nieporozumień. Patrzymy wyłącznie na dokonania w danym roku kalendarzowym. To bardzo ważne, bo bardzo często okazuje się, że wpływowi, popularni i lubiani blogerzy jadą na swojej marce, wszystko robią znakomicie, ale w danym roku niczym szczególnym się nie wyróżnili. Spójrzcie na mnie. Mnie w tym rankingu w tym roku prawdopodobnie by nie było, a już a pewno nie w złotej dziesiątce. No dobra, pewnie przez sprzedaż poradników, nagrania #huntmyblog czy robienie szkoleń jakoś bym się załapał, ale wiecie o co mi chodzi, prawda? Nie ma mnie i nie będzie innych za dawne zasługi. Chcemy świeżej krwi!
  • —  Pseudoblogerów, czyli tych, którzy mają blogi, ale nie uważają się za blogerów.
  • – Raczej już nie punktuję obecności w kampaniach reklamowych. Blogosfera jest już skomercjalizowana, nawet początkujący blogerzy współpracują z dużymi markami. To już nie jest wyznacznik jakości twórcy. W sumie nigdy nie był. Natomiast punktuję obecność w przedsięwzięciach, które coś zmieniają, komuś pomagają, edukują, zmieniają życie jednostek lub całych społeczności.
  • — Blogów firmowych, korporacyjnych, celebrytów(także internetowych), fejmów i polityków, influencerów ze ścianką na plecach, ponieważ ich popularność jest sztucznie pompowana przez media tradycyjne lub portale.

To tak w skrócie, bo kryteriów jest więcej i znajdą się w ebooku. A właśnie – podobnie jak rok temu razem z rankingiem będzie do ściągnięcia ebook. Za darmo. Dużo grubszy niż rok temu i zawierający dużo więcej ciekawych informacji. Mocno się przy nim napracowałem i wyszło kilkadziesiąt stron. Będzie co czytać.

Konsultacje publicznie i prywatnie prowadzę do ostatniej chwili, ale żadnych przecieków nie będzie, bo nigdy i nikomu nie mówię kto w rankingu się znajdzie.

Publikacja rankingu w poniedziałek o 13:00. 

 

Ok, to tyle na dziś. Widzimy się i tutaj i na Facebooku, potem widzimy się w poniedziałek na blogu i w końcu (się doczekać nie mogę!) w środę na pierwszych lekcjach w MasterClass: Bloger. Kto się jeszcze nie zapisał, to biegiem tutaj, bo czas się kończy! Ten czarny baner niżej. Ten biały nie.

 

Podpowiesz mi, kto według Ciebie powinien być w rankingu wpływowych blogerów?
4.2 (83%) 20 głos[ów]