Fotorelacja z Prison Island - legowiska największych i najbrzydszych na świecie pożeraczy szpinaku | JasonHunt

Fotorelacja z Prison Island – legowiska największych i najbrzydszych na świecie pożeraczy szpinaku

Po spokojnym tygodniu spędzonym w hotelu postanowiłem ruszyć w teren, aby dowiedzieć się, co takiego pięknego jest na Zanzibarze. W pierwszy rejs udałem się na Prison Island, na której żyją największe na świecie zwierzęta, pamiętające jeszcze czasy, kiedy na świecie nie było nawet naszych praprapradziadków.

 

 


 Uprzedzając pytania, bo na pewno się pojawią. Wszystkie zdjęcia wykonywałem iPhone 6 oraz Sony NEX 7 na zwykłym obiektywie dołączonym do zestawu. Wszystkie na funkcji „automat” i bez statywu.  Jestem amatorem, nie znam się na fotografii, nie rozróżniam przysłony od migawki. Mam tylko oko do dobrych ujęć i potrafię bardzo długo czekać na właściwy moment. Tylko tym nadrabiam braki warsztatowe. 
Nie polecam aparatu Sony, ponieważ jest już przestarzały, trochę mnie wkurza i zamierzam wymienić na nowszy. Od roku sobie to obiecuję.


Jak na wprawionego w bojach łowcę solidnie się przygotowałem.

 

Z hotelu wyruszyłem do portu w Zanzibar Town, tutejszej stolicy, którą też zamierzam bliżej poznać, ale to w dalszej kolejności. Dziś obejrzałem to miasto od dupy strony, bowiem skierowałem się prosto do śmierdzącego portu, z którego odpłynąłem luksusowym jachtem w kierunku wyspy.
Jedyna jego zaleta, że nieźle mi wyszedł na zdjęciu, co potraktowałem jako dobrą wróżbę na resztę dnia.
[full_size]

stone town

Port w Zanzibar Town

 

[/full_size] [full_size]

trip to prison island

[/full_size]
DSC00302_Fotor

Kapitan mojego jachtu nazywał się Hasan. Albo Masan. Albo jakoś inaczej.

 

 

DSC00057_Fotor

Prison Island

Miało tu być więzienie i nawet je zbudowano, ale nigdy nikogo nie osadzono, bo jak tylko ukończono budowę, w mieście zaczęła szaleć cholera.  W związku z tym uznano, że wyspa będzie umieralnią dla chorych oraz miejscem kwarantanny.

[full_size]

sansibar prison island

 

Temperatura dziś była całkiem normalna, czyli 33 stopnie. Pogratulowałem sobie odwagi zapomnienia o olejku.

[/full_size]

 

DSC00227_Fotor

Więzienie dziś jest porośnięte dziwnym drzewami, które zapuszczają korzenie w jego murach.

 

 

DSC00215_Fotor

Podobno menu nie zmieniło się ani na jotę. Tym, czym karmiono przed wiekami chorych, karmi się dzisiaj turystów.

 

DSC00229_Fotor

Zapytałem tubylca, czy ktokolwiek uciekł z wyspy. Pokazał mi klif tuż przy więzieniu, mówiąc, że to nie miałoby większego sensu, bo nie da się dopłynąć na ląd o własnych siłach. Ewentualnie w brzuchu jednej z ryb.

 

Polowanie na potwory

Na tej wyspie żyją największe na świecie. Nie wiem czy najstarsze, ale najbardziej żywotne osobniki mają po dwieście lat. Szukałem ich długo, błądząc tygodniami po lesie, ale ciężko je znaleźć. Chowają się, czekając aż ofiary padną ze zmęczenia.
Poza tym podobno są zupełnie jak żywieniowe oszołomy, które często gęsto komentują na moim Instagramie, gdy wrzucę jakieś mniej zdrowe jedzenie. Potwory żywią się tylko tym, co spadnie z drzewa.
Albo szpinakiem.
Uwielbiają szpinak.

DSC00129_Fotor

Trudno je dostrzec

 

Dla szpinaku są gotowe opuścić swoje nory.
Tak je właśnie wypłoszyłem, sprawiając, że zamiast ze mną walczyć, jadły mi z ręki.

 

DSC00145_Fotor

Nie o tym potworze mówię. On tu jest tylko statystą.

 

 

DSC00150_Fotor

O tym też nie. To tylko młoda antylopa.

 

 

 

[full_size]
zaznzibar prison island

Helou

 

[/full_size] [full_size]
prison island

Kiss me

 

[/full_size] [full_size]
rzuuw

119 lat życia.

 

[/full_size] [full_size]
DSC00119_Fotor

Prawdziwa miłość do szpinaku

 

[/full_size] [full_size]

turtlesy

[/full_size] [full_size]
prison island zanzibar

Twierdzi, że na insta zbierałby więcej lajków niż piesia.

 

[/full_size]

 

Po wyczerpującym polowaniu na potwory z żalem opuszczałem Prison Island, ale ten kolo wyżej powiedział mi, że jeśli mam zamiar opowiedzieć o najpaskudniejszych zwierzętach, to uprzejmie donosi, że są jeszcze brzydsze. Na południu wyspy. I też wyjątkowe, bo występujące wyłącznie na Zanzibarze.

Nie wiem, co może być brzydszego od dzisiejszych potworów. Chyba tylko moja była. Ale skoro 120-letni rzuuw twierdzi, że żyją tu jeszcze dziwniejsze zwierzęta, to nie mogę odpuścić sobie wizyty także i u nich. Jutro o świcie wyruszam w dalszą drogę. Na deser zostawię sobie Stone Town, czyli najstarszą dzielnicę miasta, zamieszkałą przez rdzennych mieszkańców wyspy. Podobno nie przepadają za turystami, a jeszcze bardziej nie cierpią obiektywów aparatów wycelowanych w ich twarze, co stwarza mi idealne warunki do pracy.

c.d.n.

[full_size]
near paradise

Gdzieś w pobliżu raju.

 

[/full_size] Wspólny dzióbek z potworami i kilka innych fotek z Prison Island jutro na Instagram/Fanpage. Dostaniecie się tam przez te dwa banery niżej. Te ruchome takie fajne.

 

Fotorelacja z Prison Island – legowiska największych i najbrzydszych na świecie pożeraczy szpinaku
Oceń ten post

Nie przegap i dodaj sobie przypomnienie
SMS Newsletter Dodaj do kalendarza 2017-11-21 12:00:00 2017-11-21 13:00:00 Europe/Warsaw Jason Hunt - MasterClass Bloger MasterClass: Bloger - 12 LEKCJI, KTÓRE ZMIENIĄ CIĘ W PROFESJONALNEGO BLOGERA http://jasonhunt.pl/masterclass Jason Hunt mail@jasonhunt.media

Nie przegap i dodaj sobie przypomnienie
Newsletter Dodaj do kalendarza 2018-03-05 12:00:00 2018-03-05 13:00:00 Europe/Warsaw Jason Hunt - MasterClass Bloger & Biznes MasterClass: Bloger & Biznes - 12 LEKCJI, KTÓRE NAUCZĄ CIĘ ZARABIANIA NA BLOGU http://jasonhunt.pl/masterclass-biznes Jason Hunt mail@jasonhunt.media

  • Ciechocinek zaskakuje z każdym wpisem bardziej.

    Ps.Coraz lepsze foty.

  • Aleksandra Jarmuzek

    Hmmm… na takiej wyspie jako więzień mogłabym zlądować. Zwierzaczki lubię, choć bliżej byłoby mi do antylopy albo pawia niż żółwi. Ale przekonuje mnie do nich to, że tak jak ja lubią szpinak ;-) Zazdraszczam Ciebie ;-)

  • Eric__Praline

    Nie napisałeś jeszcze, że żółwie na wyspie mają hotel. Bardziej luksusowy nawet od jachtu, którym tam płynąłeś :)

  • Michał Lewandowski

    Filtry widoczne na zdjęciach to jakieś natywne w iPhone6, czy używasz zewnętrznego programu? :)
    I przyznaj, szpinak to tylko do zjęcia. Na pewno karmiłeś je czekoladkami.

  • Ten żółw! :D Wspaniały! Pamiętam jak w podróży (chyba do Dubaju) też o tym pisałeś. Czasami na „idealne” ujęcie czekałeś wiele godzin. Swoją drogą, to nawet w tym wpisie ze zdjęciami, które miałeś usunąć, były naprawdę nieziemskie ujęcia.

  • VQ

    fajne krokodyle.

  • Piękne paskudy!

  • A więc tam teraz żyje Mistrz Oogway!

  • Dorota

    „Prawdziwa miłość do szpinaku” – mi to bardziej wygląda na prawdziwą miłość do JH :)

    Przepiękne jest to zdjęcie :) reszta też ;)

  • Patrycja Sidoruk

    „Chyba tylko moja była” :D

  • Ula

    To już wiem jak będę wyglądała jak dożyję 120 lat, albo chociaż setki. Rzucam ten szpinak.

    Zdjęcia wyborne. Masz Ty oko, masz :) A na insta żodyn nie będzie miał więcej lajków od Piesi. Żodyn.

  • Szpinak jedzą zawsze czy tylko w środę popielcową?

  • Straszne te potwory. Potwornie potworne. Uaaa!

  • ten potwór jest uroczy :)

  • Są przesłodkie!!!!!! Trochę jak z Niekończącej się Opowieści

    • Też mi się z nią skojarzyły :)

  • Aneta Zajac

    W takiej umieralni mogłabym dogorywać. Woda, makarony i słonko. Trzeba czegoś więcej? :)

    Btw. zamówiłabym makaron ze szpinakiem, sama zjadła makaron, a szpinak oddała żółwiom. Żeby nie zjadły mnie.

  • Marzena L. [ml76]

    Zakochałam się w tym potworze. Jak on pięknie je z ręki :-)

  • Skorupka jak niemiecki hełm :-)

  • Jak tam pięknie!

  • Szpinak, szpinakiem, ale on ci buzi chciał dać, jak nic. :)

  • „Nie wiem, co może być brzydszego od dzisiejszych potworów. Chyba tylko moja była.” – hahahahahhahahhahahah, potrafisz poprawić nawet najgorszy dzień! :)

  • o żółwiki, kocham żółwiki! miałam nawet kiedyś jednego ale mój pies go zjadł.

  • Praline

    Aaaaaagrrrrrhh. Jak się do tego przytulić?

  • Uwielbiam takie potwory! Da się na nich jeździć?

  • Dominika Łach

    Zdjęcia. Uwielbiam oglądać zdjęcia które robisz.

  • malwinanna

    Fajne potwory są w Indonezji na wyspie Komodo

    • Tylko mniej zainteresowane szpinakiem, a więcej mięskiem [ludzkim na przykład]. A biegają szybko…

  • pethi

    „Zapytałem tubylca, czy ktokolwiek uciekł z wyspy. Pokazał mi klif tuż
    przy więzieniu, mówiąc, że to nie miałoby większego sensu, bo nie da się
    dopłynąć na ląd o własnych siłach. Ewentualnie w brzuchu jednej z ryb.”
    Jak na tubylca to ładnie mówi po polsku.

  • Ale droga szama w tym więzieniu. Standardy idą zatem w górę. Ogólnie to super foty, ma się wrażenie że na wyspie nikogo prawie nie ma. Chyba, że to żółw wszystkich dokoła zjadł.

  • Krzysztof Wnuk

    Fajny jacht, kapitan widać że zrelaksowany, potwory oswojone, jak dają sobie robić selfie za szpinak menu restauracji ciekawe choć ciekawi mnie z czego robią tam makaron, przy okazji ciekawi mnie cena takiej wycieczki na Prison island

  • Dobre zdjęcia :) i fajne podejście do relacji.

  • Magda

    Świetne zdjęcia :)

  • Aleksandra Rogala-Jacek

    Ok, ostatnie zdjęcie ustawiłam sobie jako tapetę na kompie :)

  • Po co teoria, Najważniejsza jest PRAKTYKA. Nasz kraj tego nie rozumie:(

  • Po całym dniu w terenie- w zimnej polszy – przyjemnie jest popatrzeć na rzuuwie !

  • Zdjęcie żółwia atakującego szpinak genialne :)

  • Justek aka cacko_z_dziurką

    Czy te potwory można jeść?

  • Rzuuwik stary, ale jary. Biceps jest, błysk w oku jest, ego również. Na pewno jeszcze spłodzi niejednego długowiecznego potwora.

  • Cudowne zdjęcia i piękne żółwie!

  • Ada

    biore sarne na taptete! jest prześmieszna :D

  • (Ponoć) żółwie uwielbiają truskawki ^^

  • Malwina Bakalarz

    Chce tam!

  • Super relacja. Zapraszam na stronę freemindtravellers.blogspot.com również zamieszczam artykuły z wyprawy z Tanzani