9 książek, które warto zabrać na wakacje | JasonHunt

9 książek, które warto zabrać na wakacje

Na poniższej liście znajdziecie wyłącznie takie książki, które szybko wciągają. Żadnego „wbijania się” w klimat, ale nie wszystkie są dla każdego. Tak dobrałem zestawienie, aby każdy mógł sobie znaleźć co najmniej jedną pozycję wartą uwagi. Nie wszystkie książki są nowe, ale za to część z nich można kupić za grosze.

 

Testuję program partnerski Ceneo.pl i prawie wszystkie linki do nich prowadzą. Otwierają się w nowej karcie, więc spokojnie możecie se klikać. Wpis jest sponsorowany wyłącznie przez autora książki nr 7.

Przy okazji – jeśli ktoś chce zapisać się do programu partnerskiego Ceneo, to może sobie darmowy ebook, o którym pisałem na początku czerwca.  Są w nim kasirysiki i inne ta

No to lecimy.

 

T002243

Elon Musk – Ashlee Vance

 

Biografia człowieka, który współtworzył Paypal, a teraz jest najbardziej znany z produkcji samochodów Tesla i coraz częściej udanych prób podboju kosmosu. Sięgnąłem po nią z nudów, średnio będąc zainteresowany Elonem, ale książka jest napisana tak przystępnym językiem, że dosyć szybko wciągnąłem się w jego życie, dołączając do grona osób, które wyrażają się o nim z szacunkiem.

 

 

 

 

slady zbrodniŚlady zbrodni – Richard A. Grabowski

Dobre 3 lata temu o niej wspominałem przy okazji rozmowy z autorem. Dowiedziałem się  z rozmowy (i książki) jak wygląda praca w amerykańskim CSI? To link do tej rozmowy. Jeśli jej nie czytaliście, to nadróbcie zaległości, a inaczej będziecie patrzeć na amerykańskich policjantów.
A sama książka to trochę wspomnień, wiele ciekawostek, przykłady prawdziwych zbrodni i opisy, jak łapano sprawców.

 

 

 

 

zero to one thielZero to one – Peter Thiel

Wspominałem o niej w „Social Media Start”. Inny współzałożyciel Paypal bardzo ciekawie opowiada o rozwoju technologii, o bliskiej przyszłości, zagrożeniach dla nowych firm. To krótka książka, na jeden wieczór, ale zapamiętałem ją, bo w trakcie lektury poczyniłem masę notatek.

 

 

 

 

 

masa o mafiiMasa o…. – Artur Górski

Mafii. Wiadomo. Prosta książka, opowiadana prostym językiem o prostych ludziach. Przeczytałem wszystkie części. Niewiele w głowie zostaje, ale czyta się tak, jakby się oglądało film gangsterski. Idealna do samolotu i pociągu.

 

 

 

 

 

krotka ksiazka o milosci piotrowskaKrótka książka o miłości – Karolina Korwin Piotrowska

Jedyna książka, której nie przeczytałem w całości, a która leży na moim stoliku nocnym. Wracam do niej od czasu do czasu, aby znaleźć filmy, które powinienem obejrzeć lub po prostu poczytać, co Karolina ma o nich do powiedzenia.

 

 

 

 

i-zbyt-wielcy-by-upascZbyt wielcy by upaść – Andrew Sorkin

Kolejna książka, o której wspominałem w „Social Media Start”. Bardzo dokładnie opisuje przyczyny i niektóre skutki kryzysu finansowego z 2008 roku. Brzmi odstraszająco, ale jeśli ktoś choć trochę interesuje się tematyką finansów, to bardzo bardzo bardzo ciężko jest znaleźć ciekawszą pozycję. Nie mogłem się od niej oderwać. Gruba księga, a czytałem powolutku, aby mi się zbyt szybko nie skończyła.

(tylko ebook)

 

 

 

JasonHunt_START_stojaca_wiz_545x340Social Media Start

Autor prawdopodobnie otrzyma za nią literacką Nagrodę Nobla, a w jej ekranizacji ma wystąpić Nicolas Cage. 240 stron wypełnionych po brzegi wiedzą, jak zacząć pracować, aby nie pracować i po jaką w ogóle cholerę bawić się w te internety. Z gościnnym występem piesi.

 

 

i-droga-steve-a-jobsaDroga Steva Jobsa – Schlender Brent, Tetzeli Rick

Duże zaskoczenie. Już jedną jego biografię czytałem i oceniłem bardzo wysoko. Pomyślałem sobie – czy można napisać o tym człowieku coś jeszcze ciekawego? Można. Świetna książka, obowiązkowa pozycja dla fanów i Apple i dobrych biografii. Chyba najciekawsza, jaką przeczytałem w tym roku.

 

 

 

 

 

 

miniatureZnieczulenie – Robin Cook

Nie mogło zabraknąć autora, do którego mam wielki sentyment. Mistrz powieści medycznych, w których zawsze (!) na początku ktoś ginie, a na końcu okazuje się, że „wszyscy” są zamieszani w wielki spisek. Napisał o tym kilkanaście książek. Parę lat temu mi się znudził i przestałem go czytać. Wróciłem teraz i nie żałuję. Czyta się bardzo dobrze. Robin Cook to jeden z kilku pisarzy, których chciałem naśladować. Swoją pierwszą książkę napisałem, będąc zainspirowany jego dziełami.

 

 

 

 

 

 

Jeśli macie swoje propozycje książek na lato, to chętnie się z nimi zapoznam, ale jak mi ktoś zapoda jakąś ciężką lekturę, to zacznę strzelać. Pilnie poszukuję czegoś miłego, lekkiego, odprężającego. Za każdą interesującą propozycję daję buzi.

 

  • Paulina Sz

    Bez buzi wytrzymam :) Za to polecam JO Nebo i serię o Harrym Hole – skandynawskie kryminały na najlepszym poziomie! Chyba, że naprawdę kochasz klasykę, wtedy tylko Stephen King :)

    • Nie jestem przekonany, czy King jest dobry na wakacje. U niego akcja wolno się rozkręca, czasami przez paręset stron. Nesbo nie. Nordyckie klimaty to nie dla mnie.

      • Kasia Dyaczyńska

        Bo w Nesbo kochają się tylko kobiety. My lubimy takich niedogolonych, nonszalanckich w ruchach i odzieniu, ale żebyśmy wiedziały, że komu trzeba to łeb z płucami urwą. I tego Harry’ego Hole’a to on nam tak na tacy podał … ;)

  • Marcin

    Siła Nawyku – wydaje się idealnym uzupełnieniem do Twojej książki Blogger. Czy się (lub słucha) znacznie przyjemniej niż można się spodziewać po tego typu książkach.

    • Kupiłem ją przedwczoraj, przeczytałem jeden rozdział (ciekawy) i zapomniałem. Ale doczytam resztę na pewno, mimo że bardzo unikam wszelkich poradników „jak żyć?”. To chyba pierwszy jaki kupiłem od roku, może dwóch.

      • Marcin

        nie zgodzę się, że to poradnik „jak żyć”. To bardziej psychologiczna rozprawa nt badań nad nawykami i tym, jak rządzą naszym życiem. Nie wskazuje żadnej drogi etc. Sam pisałeś o wyrobieniu nawyku pisania, stąd moje polecenie. Na urlop (za 4 dni) zabieram jedną „blogową” lekturę: Slow Life (Joanna Glogaza) i coś cięższego, choć też poznałem dzięki blogerowi: Pułapki myślenia.(Kahneman).

  • Na wakacje to powinno się zabrać „Thorn”. Przecież to oczywiste. Ale to możesz już znać…

  • Potwierdzam, „Ślady zbrodni” bardzo fajne. Cook zawsze na plus.
    A pozostając w klimatach policyjnych, polecam „Gliniarza” Ciszewskiego i Liedela.

  • tybek

    Polecam „Synonim zła” Ivo Vuco. Czyta się potwornie szybko. Chyba każdy zna osobę, która może zacząć opowiadać w gronie nowo poznanych osób o porannej kupie, a i tak każdy będzie jej słuchał z zainteresowaniem, bo po prostu ma ona niesamowity talent do opowiadania. Właśnie z takim autorem mamy do czynienia. Stany Zjednoczone, wątki mafijne, a wszystko jednak tak bliskie… Więcej nie zdradzam. WARTO sięgnąć, ja żałuję że mam już ją za sobą :)

  • Co prawda polecił kantowi czytelnik ” zapiski żołnierza armii czerwonej” w podróży najlepsza… Polecam 😂

  • Ja wakacyjnie niezmiennie polecam „Listy niezapomniane” tom 1 i 2. Shaun Usher zgromadził kilkaset najciekawszych/najważniejszych/najfajniejszych listów w historii ludzkości na swoim blogu, a potem wydał je w postaci cudnie ilustrowanych książek. Niektóre listy mają dosłownie kilka słów, inne kilka stron, a każdy poprzedzony jest krótkim opisem całej sytuacji. Książka bombonierka – nigdy nie wiadomo, na jakie dziwoty trafi się na następnej stronie. Polecam najbardziej!

  • Siła Nawyku

  • Katarzyna Tomasik

    Remigiusz Mróz – trafilam przypadkiem z milosci do Tatr i do zawiklanych kryminałów – nie moglam sie oderwac – cala trylogia w 3 dni.(Ekspozycja, Przewieszenie, Trawers) Potem kolejne jego książki (Kasacja, Zaginięcie, Rewizja) Mlody pisarz a naprawde daje radę.

    • Potwierdzam! Właśnie jestem w trakcie Rewizji. Mróz wykreował krwistych bohaterów (Chyłka i Zordon), którzy mają takie dialogi, że hej! Polecam ;)

  • Karolina Antkowiak

    Rzeki Londynu Bena Aaronovitscha, najlepiej po angielsku. Tak pokręcone i nieprawdopodobne że aż fajne:)

  • ELON MUSK – ASHLEE VANCE i SOCIAL MEDIA START już przeczytane;) Właśnie wybieram między DROGA STEVA JOBSA a ZERO TO ONE. Choć znając siebie będę czytał obie na raz.

    Jednak zanim to nastąpi, muszę dokończyć Chaos – narodziny nowej nauki – Jamesa Gleicka. Przyznam, że to klasyk, zupełnie nie z mojej bajki, ale zafascynował mnie bez reszty. Odkrywam całkiem mi nieznany i niedostępny świat. Jestem psychologiem, miałem nawet swoją przygodę akademicką, jednak ta książka, pokazuje mi jak tak naprawdę mało wiemy o świecie… Polecam dla wytrwałych:)

  • Krótka piła.

    1. Nowy Wspaniały Irak – Mariusz Zawadzki : Ciekawe spojrzenie na Irak od środka. Kilka wyjazdów dziennikarza Gazety, opisane na 300 stronach ( to chyba nie dużo ? ), daje dość materiału na wyrobienie sobie jako takiej opinii na temat aktualnej sytuacji na bliskim wschodzie.

    2. Tańczymy już tylko w Zaduszki – Maria Hawranek, Szymon Opryszek : zbiór reportaży z Ameryki Łacińskiej. Lubię zbiory, bo można zawsze przerwać po kolejnej opowieści. Tutaj znajdziemy ich aż 15 na niecałych 300 stronach.

    3. Pozdrowienia z Korei – Suki Kim : temat Korei Północnej dość mocno przeze mnie klepany przez ostatni rok. Ta pozycja akurat dość lajtowa, więc dorzuciłem do zestawu.

  • Kalash_Nikov

    „Moja rodzina i inne zwierzęta” Geralda Durrell. Nie czytałem jej całe lata, ale ostatnio znalazłem używaną w sklepie charytatywnym i zamierzam przeczytać ponownie.

    Jedna z najlżejszych i przyjemniejszych pozycji jakie kiedykolwiek czytałem.

  • ulciakk

    Na takie lato jak w tym roku, tylko Pratchett i Pilipiuk ;)

  • Nie mam pojęcia czy tę książkę można jeszcze zdobyć, ale będę ją polecać do śmierci – „Śpiąca Królewna” Phillpa Margolin. Czyta się szybko, akcja zaczyna się już od pierwszej strony, a trzyma w napięciu do ostatniej strony.

  • Milena Ćwik

    Polecam Ci „Przestępstwo” i „Wina” Ferdinand von Schirach, krymynały, autor opisuje autentyczne przypadki ze swojej kariery. „Biały tygrys” Aravind Aviga. „Uzbrojony ogród” Davida B. to trzy baśniowe opowieści, komiks nie dla dzieci ;-) Sylwia Chutnik – „Kieszonkowy atlas kobiet”. Coś na co namówił mnie znajomy, byłam oporna ale miło się zaskoczyłam, Robert Makłowicz „Café Museum” według mnie dla każdego kto lubi dobrze zjeść. Nie piszę jakie one na mnie wywarły wrażenie, może się skusisz na którąś z moich propozycji i sam sobie ocenisz.

  • Marcin Jeziorek

    Nie chcę buzi, ale szczerze polecam „Gringo wśród dzikich plemion” – dużo o podróżach, sytuacjach, mnóstwo humoru, świetna historia człowieka..który tworzy historie

    • Czytałem, bardzo fajne.

    • kobranowska.blogspot.com

      Uwielbiam! Sposób w jaki Cejrowski opowiada jest świetny. Poza tym muszę przyznać, że chwilami można popłakać się ze śmiechu ;-)

  • Robina Cooka przeczytałam już kilkanaście książek :)

    • I trudno wybrać najlepszą, co?:)

  • Róża Wigeland

    Jakub Żulczyk – „Ślepnąc od świateł”. Znakomite obserwacje rozrywkowo-nocnego życia Warszawy oczami inteligentnego dilera kokainy. Czekam, kiedy Kuba Wojewódzki poda go do sądu.

    Marta Sapała – „Mniej”. Autorka prowadzi przez rok eksperyment na ludziach pt. jak nie kupować i żyć. Okazuje, że da się, tylko czy to życie, czy wegetacja?

    Polecam także thrillery psychologiczne pary angielskich dziennikarzy – Nicci French.

    Miłej lektury :)

  • Sedinum. Bo mało jest tego typu dobrych polskich tytułów.

  • Luiza

    Sprawa Niny Frank – może ma kilka słabych punktów, ale bardzo wciąga:)

  • Marta Gie

    o jobsie chętnie przeczytam. ksiązki o nim są naprawdę inspirujące…w twoim zestawieniu brakuje mi tylko romansidła ot tak dla równowagi:P

  • Ewa Majewska

    Shantaram. Wycieczka po Indiach.

    • Ilekroć jestem w księgarni myślę aby ją kupić i ciągle wmawiam sobie, że mnie nie zainteresuje. Indie to dla mnie inny świat. Może jak tam w końcu pojadę.

  • Spodziewałem się tego o odchodzących po cichu zakonnicach. Ja ostatnio w 3 dni przeczytałem „Ocalona, aby mówić”, „Dżihadystka” i „Dzień dobry jestem z Kobry”. Nie piszę tego, że łooo, trzy książki w trzy dni, bo normalnie czytam dużo wolniej. Po prostu dwie pierwsze bardzo wciągające, a trzecia – bardzo krótka :-P. Muska mam w planach.

  • Emilia

    Jeśli lubisz biografie, to polecam: Oprah Winfrey i Lady Gaga. :)

  • pitbul

    Ja również polecam Siła Nawyku.