7 pięknych miejsc, do których chciałbym wrócić | JasonHunt

7 pięknych miejsc, do których chciałbym wrócić

Tylko siedem, ale za to każde z nich spokojnie możecie dopisać do listy także swoich marzeń, bo ręczę, że w każdym z spędzilibyście wspaniałe chwile.

 

(wszystkie zdjęcia wykonane przeze mnie, poza tymi, na których jestem) 

 

Dominikana, Punta Cana.

effeckt1

Na zdjęciu wyspa Catalina. Najpiękniejsza z wysp, na jakich byłem. Widoki jak z pocztówek.

catalina-dominikana-1024x580

snorkling-dominikana

 

Tajlandia, Phuket.

P1080280

Do Tajlandii mam duży sentyment. Zbierałem tam materiały do „Thorna”, których zresztą w ogóle nie wykorzystałem, choć pamiętam, że pojawiło się wówczas na blogu kilka dobrych tekstów. Których też już nie ma i od paru lat obiecuję sobie, że je przywrócę.
Zwiedziłem tylko Phuket i okoliczne wyspy. Na wyprawę do Bangkoku nie wystarczyło mi pieniędzy.

 

P1080272

 

P1000731

 

 

3. ZEA, Dubaj.

 

 

miasto-Dubaj

Miasto, w którym wszystko musi być największe, najlepsze i najdroższe. Zachwyca każdego, kto spędzi tam co najmniej kilka dni. Obok Nowego Jorku zagraniczne miasto, w którym mógłbym zamieszkać. Czysto, bezpiecznie, ciepło, smacznie.

 

widok-na-bajoro


burj-khalifa

 

marina-dubai-dubaj

 

 

4. USA, Nowy Jork

 

P1120112

 

Nie mogło go zabraknąć na tej liście, ale chyba nie ma sensu bym więcej o nim pisał, bo jest już masa tekstów na blogu z Nowego Jorku. Jeśli chcecie więcej fotek z moich wypraw, dodajcie mnie na Instagramie, bo cały czas tam wrzucam moje archiwalne zdjęcia z wypraw.

 

#justanothernightinparadise #nyc #9-11

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jason Hunt (@jasonhunt.media)

#wtc

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jason Hunt (@jasonhunt.media)

 

5. Włochy, Rzym

 

DSC01505

Wśród wszystkich miast europejskich to jedyne, w którym czułem się dobrze. Byłem tu czterokrotnie, za każdym razem maksymalnie 3 noce. Wydaje mi się, że jeszcze nie znam tego miejsca.

jasonhunt rzym


jedzenie

6. Portugalia, Lizbona.

Śliczne miasto, bardzo klimatyczne, idealne do wielogodzinnych spacerów, ale wróciłbym tam dla…

DSC03272

…ciastek budyniowych.

DSC_0825

… i najlepszych krewetek na świecie.

DSC_0861

 

DSC02200

 

7. Zanzibar, Prison Island.

near paradise

 

4 lata temu Zanzibar był na liście moich marzeń. Półtora roku temu to marzenie zrealizowałem. Nie mam najlepszych wspomnień z hotelu, ale byłem zachwycony stolicą (Stone Town) i wyspą więzienną, na której przez pół dnia oswajałem gigantyczne żółwie.

Nawet nieźle wyszedłem.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jason Hunt (@jasonhunt.media)

 

DSC00302_Fotor

 

DSC00113_Fotor


DSC09799_Fotor


Dzisiejszy wpis to tylko kilka miłych dla oka fotek. Możecie traktować go jako zapchajdziurę.
Ja go traktuję jako postanowienie. Do jednego z tych miejsc przeniosę się w ciągu 3 najbliższych miesięcy. Jeszcze nie wiem na jak długo, jeszcze nie wiem gdzie. Jak byłem mały to obiecałem sobie, że zimy będę spędzał w ciepłych krajach i poza corocznymi, krótkimi wakacjami, nigdy nie udało mi się spełnić tego marzenia. No to czas najwyższy.
Który kraj wybrać?

 

  • Zanzibar!
    A ja jadę na jakąś grecką wiochę na próbę, zobaczę, czy da się w takim wakacyjnym klimacie skupić na pisaniu.

    • Da się. Na Krecie pisałem „Bloger i social media” :)

      • O, to dobrze, bo ja właśnie jadę na Kreta! :)

        A tak na poważnie, nie kwestionuję TWOJEJ zdolności do pisania na wakacjach, bo już ją kilka razy udowodniłeś. Martwię się o swoją. No bo wiesz, to słońce się tak od monitora odbija…

  • Dominikana. Muszę się tam wybrać z aparatem.

    PS. Łódki z Zanzibaru miałem rok na tapecie.

  • Bardzo interesujący tekst. Zdjęcia przyciągnęły moją uwagę. Super! :)

  • Magda

    Wybrałabym Dominikanę, aleeeeee… w NY będę od 3 października ;)

    • NY nie liczę, bo chyba i tak tam wpadnę na parę dni we wrześniu, ale jeszcze się zastanawiam czy nie zaoszczędzić kasę na zimę.

      • Magda

        No tak myślałam. Oszczędzaj, już przywiozę Ci te ciastka tylko daj znać, które, bo przecież nie pamiętam, że to brownie.

  • Dawaj do Rzymu! Mam podobne odczucia co do tego miasta.

  • Od Tajlandii chyba minęło najwięcej czasu, co? Lewe kopytko mi podpowiada, że tam wrócisz, żeby w końcu zaliczyć ten Bangkok.

    • Trochę zniechęca mnie smog, który tam ponoć jest. Wolałbym gdzieś, gdzie jest czystsze powietrze.

      • Czystego powietrza chcesz, to wal w Alpy. Tylko teraz, ewentualnie wczesną jesienią. Cisza, spokój, pięknie i fajny kontrast dla powyższych miejscówek. :)

  • Dubaj :)

  • Damn, muszę zacząć oszczędzać..

  • Joanna Nieradko

    Za niedługo lecę do Lizbony :) Bardzo jestem ciekawa tamtejszego miasta i klimatu.

  • Włochy! Ty wyglądasz jak typowy Włoch! 😉

  • Dominikana – bylem juz 6 razy i nie mam dosyc :)

  • Małpa pijąca colę – bezcenne ;)

  • Tylko Kalifornia! Tym bardziej, że nie ma na liście. Spędzanie zimy, wiosny, lata i jesieni w Cali generalnie wciąga :) Na takim etapie życia, to naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać ;)

    • A gdzie konkretnie i jakie są tam temperatury w styczniu?

      • A konkretnie to Santa Monica i Venice Beach/ LA :) Temperatury w styczniu tego roku średnio ok. 20 st C (trochę niższe niż normalnie, bo był „El Nino”). Opalać się można, tym bardziej, że plaże puste bo w mniemaniu Kalifornijczyków „to środek zimy” :)

        • Jeśli tam za apartament na normalnym poziomie trzeba dać ponad 3k dolarów miesięcznie, to jeszcze mnie nie stać.

          • Ta Pani wie, co mówi!

          • To i tak taniej niż w NYC. A zresztą, to tylko pieniądze ;) Zawsze możesz zrobić jakąś kalifornijską kooperację i wydać książkę „Bloger w Kalifornii” :)

  • Myślę, że we wrześniu powinieneś być w Nowym Jorku.

  • Spędziłam w Rzymie 3 tygodnie. Obalam mit, że dłuższy czas spędzony w tym mieście sprawia, że się je lepiej zna. Apetyt rośnie z miarę jedzenia!

  • E tam, może i zapchajdziura, ale za to jaką fajna! Zdjęcia piękne, miejsca inspirujące – dla mnie super. Tylko szczerze mówiąc wciąż nie rozumiem fenomenu Nowego Jorku- ja kompletnie nie odnajduję się w tym mieście. Póki co że Stanów najbardziej pokochałam Nowy Orlean ;)

  • U mnie na pierwszym miejscu do odwiedzenia NYC – nie byłam, śni mi się po nocach i zbieram kasę. Rzym mnie nie zachwycił. Niestety. Pałam natomiast miłością do Chorwacji – szczególnie do takiej widzianej z pokładu jachtu. Bajka. Polecam. Ale nie da się pisać. Przynajmniej ja nie byłam w stanie. Gapiłam się non stop na wodę – notki na fejsa to było maksimum moich możliwości…

    • Weronika Belczewska

      Ja podobnie zakochana jestem w Chorwacji, nie tylko tej „z wody” ale także w tej części lądowej: błądzenia w wąskich i wysmakowanych uliczkach Rovinji lub Motovun -> bajka :)

  • Wiktoria Nowak

    Uwielbiam, jak blogerzy opisują swoje podróże, dodają niesamowite zdjęcia i cieszą się, że inni mają gorzej :D Czekam aż i ja zacznę tak robić :D

    • Mam nadzieję, że nie zaczniesz dopóki nie zrozumiesz, że blogerzy nie traktują swoich czytelników jak przeciwników.

      • Wiktoria Nowak

        Nie traktuje jak przeciwników a raczej jako kogos na kim moge sie wzorować i dążyć do tego samego:-) nie zrozumieliśmy sie :D

  • Agata Bochenek

    Zdecydowanie Dubaj, to najlepsze miejsce na ziemi i ten hummus w Wafi Gourmet !!!!

  • Sandra

    Wszędzie pięknie! <3

  • Bardzo ładna zapchajdziura. Możesz częściej takie wrzucać.
    A na zimę wybrałabym Zanzibar.

  • Każdy ma swoje miejsca do których chciałby wracać i warto to robić :) Skoro np. wycieczka na Malediwy była świetnym przeżyciem, czemu by tego nie powtórzyć?

    Pozdrawiam mega pozytywnie

  • Edyta

    Tomek, czy mozesz polecic jakis hotel w Tajlandii? Wybieram sie tam sama, wiec wolalabym wiedziec gdzie mozna bezpiecznie sie przespac.

  • Magda Palkus

    W Nowym Jorku zimy są jeszcze gorsze niż u nas. Jedna to miasto i tak zawsze będzie dla mnie nr1 :)

  • I tak pewnie wybierze piesia

  • Wiedziałam, że Rzym <3
    Ale nim się nie przejmuj, tu zawsze się chce wracać. Im częściej się jeździ, tym głębiej się wpada ;)

  • Joanna Nieradko

    Jak będziesz miał zamiar wrócić do Lizbony to chętnie podam Ci namiar na niesamowitą kawiarnię. Nawet Włosi nie byli w stanie powalić mnie smakiem i aromatem kawy jaki zaznałam w Lizbonie.

  • Ewa Paluch

    Portugalia – Lizbona